15 maja 2011

     Inscenizacja ukazująca historię ścięcia Mikołaja z Ryńska stała się ciekawą formą promocji…z jednej strony regionalizm dziejowy , z drugiej żywa gra samych aktorów opatrzona wzorowym komentarzem, muzyką  i grą świateł  na szczególnym dla samego wydarzenia miejscu jakim jest nasz Rynek. Przyznam szczerze, że późna pora samego przedstawienia odegrała również niebagatelną rolę. Ciekawość licznie przybyłych mieszkańców nie tylko samego Grudziądza raczej na pewno została zaspokojona…Bardzo kontrowersyjna postać głównego bohatera, który posiada na jednej z kamienic tablicę pamiątkową została przedstawiona na zasadzie osądu , gdzie każdy widz mógł sam odpowiedzieć sobie na pytanie : ,,Zdrajca czy bohater ?’’ Mam cichą nadzieje, że taka forma promocji miasta zyska duże uznanie i akceptację wszystkich mieszkańców wpisując się na stałe w kalendarz imprez…historii  ludzkich losów i ciekawych osób związanych z naszym miastem jest naprawdę wiele…warto o nich pamiętać, pielęgnując pamięć przez takie właśnie widowiska…

0
Kategoria: Grudziądz dzisiaj |
22 kwietnia 2011

     Na wiosennej fali, zanim jeszcze zieleń ,,wybuchnie’’ całą swoją siłą, miałem okazję zwiedzić niedostępne zakamarki cytadeli. Prawdę mówiąc, nie wyobrażam sobie takiej wycieczki za dwa lub trzy tygodnie…w gąszczu dziko rosnących, praktycznie wszędzie, krzaków, drzew można bardzo łatwo stracić orientację. Nie będzie przesadą jeśli powiem, że każdy z bastionów ma swój mikroklimat. Cisza i spokój, dwa najważniejsze czynniki sprawiły, że rejon ściśle pilnowany przez ochronę twierdzy, opanowały osobliwe gatunki roślin i zwierząt ceniące sobie szeroko pojętą prywatność… Przez dziesięciolecia niewykorzystywane korytarze stały się idealnym schronieniem dla nietoperzy, patrząc uważnie pod nogi znajdziemy tam niejedną borsuczą norę… niepokojone przez ludzi ptactwo też jakby w raju… paprocie, nawet bardzo rzadkie odmiany…                                                                                                                                                         

    O sile z jaką przyroda zaatakowała cytadelę można mówić bardziej obrazowo. Wystarczy spojrzeć gołym okiem na sypiące się mury i lecące kamienie… jeśli ten proces będzie postępował dalej w takim tempie, za parę lat z bastionu zostanie góra gruzu. Wtedy będzie tylko wstyd…      

     W jednym z korytarzy natrafiłem na całą masę dokumentów w języku niemieckim. Spoglądając na sygnatury można wywnioskować, że pochodzą one z ostatniego oblężenia miasta w 1945r. Uważam, że to bardzo ciekawy materiał do wnikliwej analizy historycznej. Skrawki papieru zawierają bowiem liczby, nazwiska, stopnie wojskowe… są opatrzone wojskowymi pieczęciami i najważniejsze – posiadają daty… Myślę, że warto wrócić z czasem do tego korytarza. Szkoda żeby kawałek takiej historii leżał tak blisko i porastał pleśnią…

0
Kategoria: Moje wędrówki |
18 kwietnia 2011

     Balonowa fiesta zachwyciła…uśmiech na twarzach ludzi patrzących w niebo na którym szybowały te ogromne statki uświadomił mi, że warto zatrzymać taką chwilę w kadrze. Wiosna na całego…lecz powodów do radości jakby mniej. Serie podwyżek zapoczątkowane przez stacje benzynowe przełożyły się na wszystkie dziedziny gospodarki…myślę że każdy odczuwa to w swoim portfelu. Mieszkańcy Grudziądza, szczególnie najmniej zamożni tym bardziej…spowolnienie, inflacja, to często wypowiadane dziś słowa. Brak perspektyw na lepsze jutro potrafi kierować ludzi młodych do desperackich kroków…patologia widziana oczami przeciętnego mieszkańca napawa niepewnością o własne bezpieczeństwo… dowiedziawszy się co spotkało Radka i jego Kolegę, praktycznie w centrum miasta zrozumiałem jak łatwo można spotkać ,,drugi-mroczny świat’’ w najmniej oczekiwanym momencie…

0
Kategoria: Inne |
31 marca 2011

      Marcowo znaczy koncertowo … każdy piątek coś. Nie mogę uwierzyć, że w Akcencie dzieją się takie imprezy     :-)       w końcu ktoś pomyślał, że warto!  Farben Lehre, Apteka, czy ostatnio Raggafaya  dla każdego coś dobrego! Kulminacją był koncert Acid Drinkers  w pubie Underworld… a tu niebawem The Analogs … stare wspomnienia wracają niczym bumerang. Najciekawsze była dla mnie, prócz muzyki, obserwacja Mateusza i jego reakcji na koncert… w końcu  młodzież nie musi słuchać tego co uwielbiali  rodzice… reasumując muzyka opanowała Grudziądz na dobre    :-)

0
Kategoria: Ciekawostki |
21 marca 2011

   Zima ostudziła mój zapał do patrzenia na Grudziądz w kategorii miasta w którym  drzemie jakiś potencjał…wydarzenia gospodarcze sprawiły, że skupiłem się na sytuacji w której pytanie ,,co dalej?  ” jest chyba najwłaściwsze.Rozwarstwienie społeczne widać gołym okiem.Spowolnienie w każdej dziedzinie i reakcje ludzi…złość, bierność ,niemoc…czarny scenariusz na który nie wszyscy chcą patrzeć staje się realnym…by nie używać wulgaryzmów postanowiłem odpuścić pisanie…spotkania z Gosią i Tomkiem gdzie wspominaliśmy ostatnie dwadzieścia lat  uważam za bardzo pozywtywne wydarzenie…ludzie potrafią naprawdę wiele znieść.Grudziądzanie w szczególności…

0
Kategoria: Grudziądz dzisiaj |