19 kwietnia 2010

   

   Wczorajszy dzień spędziłem w Malborku na sporządzaniu pomiarów schronów, które muszę przyznać są bardzo zaniedbane. W tej dziedzinie, niestety, twierdza Malbork niechlubnie dorównuje Grudziądzowi. Malbork to głównie wspaniały zamek, więc zdecydowana większość ,,ciekawego betonu’’ zapomnianej twierdzy,  zostaje poza kręgiem zainteresowań turystów – szkoda    :-(    Wiosna to chyba najlepszy okres do zwiedzania tego typu obiektów. Brak bujnej, wszędobylskiej roślinności, owadów a przede wszystkim umiarkowane temperatury sprawiają, że taka wycieczka jest prawdziwą przyjemnością. Mijając po drodze Gardeję uświadamiam sobie często, że właśnie przekraczam granicę, nie tyle województwa co dawną Polsko-Niemiecką. Gdyby nie wybuch drugiej wojny światowej Grudziądz byłby miastem nadgranicznym. Ilekroć nad tym rozmyślam staram się chwytać, odchodzące pomału w niepamięć akcenty, obiektywem aparatu  :-)

Musisz się zalogować aby móc komentować.