15 maja 2011

     Inscenizacja ukazująca historię ścięcia Mikołaja z Ryńska stała się ciekawą formą promocji…z jednej strony regionalizm dziejowy , z drugiej żywa gra samych aktorów opatrzona wzorowym komentarzem, muzyką  i grą świateł  na szczególnym dla samego wydarzenia miejscu jakim jest nasz Rynek. Przyznam szczerze, że późna pora samego przedstawienia odegrała również niebagatelną rolę. Ciekawość licznie przybyłych mieszkańców nie tylko samego Grudziądza raczej na pewno została zaspokojona…Bardzo kontrowersyjna postać głównego bohatera, który posiada na jednej z kamienic tablicę pamiątkową została przedstawiona na zasadzie osądu , gdzie każdy widz mógł sam odpowiedzieć sobie na pytanie : ,,Zdrajca czy bohater ?’’ Mam cichą nadzieje, że taka forma promocji miasta zyska duże uznanie i akceptację wszystkich mieszkańców wpisując się na stałe w kalendarz imprez…historii  ludzkich losów i ciekawych osób związanych z naszym miastem jest naprawdę wiele…warto o nich pamiętać, pielęgnując pamięć przez takie właśnie widowiska…

Komentowanie wyłączone.