7 stycznia 2011

     Zastanawiam się ile trudu musiał zadać sobie Marcin, prosząc znajomego o udostępnienie starych fotografii… Sprawa, z ciekawym materiałem dotyczącym naszego miasta, już trochę trwa… Zaczęło się niewinnie. Kiedyś, przeglądając wspólnie zdjęcia, Marcin wspomniał mi, że zna człowieka któremu dziadek zostawił w spadku  bogate zbiory fotograficzne z czasów okupacji. Opisał mi nawet co przedstawiają… prawdę mówiąc mój entuzjazm szybko znikł, gdy okazało się, że właściciel pokaźnego zbioru praktycznie nie jest zainteresowany udostępnieniem go miłośnikom historii… nie pomogły prośby i rozmowy Marcina, który za każdym razem tłumaczył jaką ów materiał przedstawia wartość dla powstającej monografii Twierdzy Grudziądz i innych, mających ukazać się niebawem, publikacji… właściciel,  bez powodu, kategorycznie powiedział ,,Nie!”… cóż, takie jest prawo właściciela. Pytanie tylko czy jest z siebie zadowolony? Wiem, że obecnie rozmowy idą w dobrym kierunku… Marcinowi udało się otrzymać parę unikatów, które postanowiłem zamieścić na  blogu… gdy patrzę na opakowania negatywów z datami 1940,41,42 …rozmyślam ile ciekawych rzeczy jest jeszcze  do odkrycia.   :-)      

Komentowanie wyłączone.