26 listopada 2010

    Przypominam sobie pierwsze chwile, gdy razem z Włodkiem  wyruszyliśmy na ,,bunkrowe łowy’’. Przyznam szczerze, że wszelkie inne fortyfikacje nie wzbudzały mego zainteresowania… liczył się tylko Grudziądz. Sympatia do tego typu budowli z czasem wzrastała. Stało się to chyba za sprawą tak wielu eskapad, że dziś o ich ilości świadczyć mogą tylko zrobione zdjęcia. Liczenie nie miałoby najmniejszego sensu. Porównanie ich z budowlami powstałymi na terenie Francji, Niemczech, Belgii, Holandii i towarzyszący temu zachwyt sprawiły, że coraz silniej dojrzewała myśl by uświadomić wszystkim czym mogą się stać zabytki architektury militarnej. Nie jest miło gdy widzę zdewastowany, obrabowany z wszelkich metalowych elementów i zaśmiecony schron, podczas gdy  identyczny obiekt funkcjonuje z powodzeniem jako atrakcja turystyczna… tyle, że nie w Polsce. Czemu u nas musi być inaczej? Czy w Grudziądzu podejście do historycznego betonu się zmieni? Kiedy w końcu ktoś zauważy, że Cytadela to nie tylko masa cegieł? W takich obiektach powinno tętnić życie! Grochówka serwowana parę razy do roku dla mieszkańców czy też ostatnie eksperymenty z gęsiną to stanowczo za mało… by przybliżyć  skalę tych wartościowych obiektów jako całości, wraz z substancją historyczną,  należy patrzeć  przez pryzmat Twierdzy.

     Mając na swym terenie taką różnorodność i unikalność form architektonicznych, powinniśmy wykorzystać ten potencjał. Zwykła wzmianka w mediach dziś nie odzwierciedla bytu  faktycznego, a wręcz zasmuca, gdy realnie popatrzymy na stan, w którym schrony się znajdują. Sam nie wiem jak to się stało, że powstała monografia naszej Twierdzy Grudziądz… może faktycznie te 767 stron zgromadzonego materiału powinny uświadomić niektórym osobom w naszym mieście jakim skarbem dysponujemy. Myślę, że taką lekturę powinien przestudiować każdy miłośnik historii Grudziądza. Rozdziały pisane z takim zapałem i zaangażowaniem zasługują na uwagę każdego, wrażliwego poszukiwacza historii zaklętej w murach. Promocja Twierdzy Grudziądz już w czwartek 2 grudnia o godzinie 18.00 w gmachu Teatru. Serdecznie Zapraszam             :-)           takiej okazji nie można zmarnować !

Komentowanie wyłączone.