17 sierpnia 2010

     Choć wakacje jeszcze trwają i temperatury mamy rekordowo wysokie to już pomału zaczynam myśleć o jesieni. Powoli zauważam, że podręcznikowe zakupy robione przez rodziców dla najmłodszych wyzwalają mnóstwo emocji…ceny z  każdym rokiem zdają się być coraz wyższe. Na twarzach wielu widać zdumienie…niestety wyprawka dla najmłodszych dla wielu grudziądzkich rodzin jest sporym obciążeniem domowego budżetu. Samo skompletowanie zestawu podręczników jest nie lada wyzwaniem…a tu jeszcze szkolne przybory.

     Wolne, wrześniowe dni jeśli tylko dopisze pogoda postaram się wykorzystać w terenie. Do paru ciekawych obiektów udało mi się uzyskać dostęp, mając  nadzieje że uda mi się zobaczyć i dowiedzieć jak najwięcej…liczę że pogoda nie spłata mi figla a zrobione fotografie uzupełnią brakujące elementy mojego archiwum      :-)

Musisz się zalogować aby móc komentować.