22 czerwca 2010

       Niedzielny wyjazd rowerem do pobliskiego Radzynia Chełmińskiego  uświadomił mi jak niewiele robi się w naszym mieście… Malownicza ruina jaką jest krzyżacki zamek, zaskoczyła mnie pomysłem…Prócz typowych walorów cieszących oko każdego miłośnika murowanych twierdz, jak widoki z wieży na rozległe pola czy podziwianie zamkowych lochów były pestką …. program ,,ortofrajdy’’ dla dzieci w wieku 6-13 lat,  który poprzez kojarzenie koloru z literą oddziałuje na pamięć wzrokową, powodując trwałe zapamiętanie poprawnej pisowni wyrazów… i to w takiej scenerii !   Super sprawa!  Od razu na myśl przyszedł mi Grudziądz i możliwości jakie kryje Dzieło Rogowe należące do miasta…w przewodniku znanego wydawnictwa,  który nakładem rozchodzi się na całą Polskę, była niestety wzmianka iż jest ono systematycznie zamieniane w dzikie wysypisko śmieci…wstyd!!! Pamiętam jak swego czasu MZUP (Miejski Zakład Użyteczności Publicznej) ostro walczył z dziką roślinnością rozsadzającą mury tej malowniczej ruiny…szkoda że po jego likwidacji nikt nie podjął się prac na doprowadzenia takiego oryginalnego  miejsca, mogącego zachwycić turystów do przyzwoitego poziomu zapewniającego całą masę atrakcji…przykre to, bo mamy naprawdę fajne miejsce na plenerowe imprezy …a trzeba tylko chcieć. Radzyń to wykorzystał …wystarczy podjechać i zobaczyć samemu. Grudziądz z Dziełem Rogowym zostaje na etapie nieskoszonej trawy…   

Musisz się zalogować aby móc komentować.