Archiwum miesiąca Wrzesień 2011

Rodzynek…

środa, 28 Wrzesień 2011

      Betonowy klocek, zwany schronem łączności, nie należy do obiektów, które charakteryzuje dbałość o ładne szczegóły jakie mają inne tego typu budowle. Z punktu widzenia estetyki, jest on raczej oszczędny, by nie powiedzieć brzydki. Jednak to co najciekawsze ukryte jest wewnątrz… Pamiętam, że od zawsze wzbudzał on moją ciekawość. Niestety, wykorzystywany przez wojsko, stał się obiektem, do którego wstęp mieli tylko nieliczni. Zbudowany między cytadelą a baterią północną w 1911 roku był jedynym w swoim rodzaju. Tę unikalność potwierdzało przeznaczenie schronu dla  kompanii łączności, stacjonującej na dwu poziomach i szereg niestandardowych urządzeń znajdujących się w jego wnętrzu. Jeśli do tego dodamy ponadprzeciętnie rozbudowany system filtrowentylacyjny, zapewniający ogromną ilość powietrza dla funkcjonowania całej struktury… jednym słowem – rodzynek grudziądzkiej twierdzy. Obecnie obiekt został zakupiony przez prywatnego inwestora, który planuje zachować jego historyczną substancje wykorzystując przy tym atrakcyjne położenie. Dzięki Jego uprzejmości mogliśmy zwiedzić, praktycznie każde pomieszczenie w środku… a jest ich trochę   :-)      Jak się przy tym okazało, przez szereg lat, schron łączności  pełnił dokładnie  funkcję, do której został przeznaczony, bez względu na to jakie wojsko w nim stacjonowało…

0
Kategoria: Moje wędrówki |

…Potencjał

środa, 7 Wrzesień 2011

      Dłuższa przerwa wpisaniu spowodowana… brakiem czasu… trzeźwym  spojrzeniem na miasto, niekoniecznie Grudziądz, skłoniła  mnie do pewnych refleksji. Nie chcąc być m o wyłuszczanie błędów lub, co gorsza, o krytykanctwo pewnych działań naszych włodarzy, postanowiłem przemilczeć pewne tematy… Starałem się czerpać przykłady z innych miast, szczególnie podczas rozmów z Marcinem, który na co dzień mieszka i pracuje w Bydgoszczy… Jego nadzwyczaj trafne spostrzeżenia, szczególnie dotyczące statystyk i potencjału skupisk ludzkich, są bezlitośnie szczere… Pamiętam podział administracyjny, od którego tak naprawdę wszystko się zaczęło. Województwo Kujawsko-Pomorskie. Z przykrością stwierdziłem, że Grudziądz jest w nim na szarym końcu! Bydgoszcz kontra Toruń – odwieczna wojna, na której miasta, jak nasze, tylko tracą zamiast korzystać. Patrząc na sąsiednie województwa jest mi trochę przykro. Przecież gołym okiem widać siłę i potencjał danego miasta. Zastanawiam się jak wyglądałby grudziądzki ,,plac budowy’’ gdyby nie trójmiejskie firmy? Smolarnia, Unitex, Limito… czy nawet budowana Alfa… wszystko z siedzibą w Gdańsku. Gdzie jest Bydgoszcz? Gdzie stolica województwa? Owszem, nazwa Bydgoszczy pojawia się gdy redukuje się etaty mundurowe w naszym mieście, bo przecież jednostki w Bydgoszczy podnoszą standard. Gdy trzeba przypomnieć w ministerstwie o programie Natura 2000 i najchętniej ,,przysunąć’’ autostradę do siebie… lub gdy swego czasu działał jeszcze browar i miał szansę na zaistnienie na rynku, wtedy prośba by może uratować ten w Bydgoszczy?.. Potencjał – to chyba ulubione ostatnie słowo, które wraca jak bumerang. Przeciętny mieszkaniec Kujawsko Pomorskiego zaczyna postrzegać, jak to trafnie ujął Marcin ,,Grudziąc’’ niestety ale tak właśnie jest. Wystarczy, przez dłuższą chwilę spojrzeć na porównywalne ilością mieszkańców miasto Słupsk. Niegdyś wojewódzkie, wytykano i straszono zawsze, że to lider bezrobocia… polecę każdemu statystykę dotyczącą firm, które mieszczą się obecnie w lokalnej strefie. Porażająca różnica. Wyspa Młyńska, na którą w Bydgoszczy przeznaczono ponad 100 mln złotych, gdy rewitalizacja naszego nadbrzeża oddala się w czasie, jest najbardziej jaskrawym przykładem mocy i potencjału… Nie bez znaczenia jest też reprezentacja posłów w sejmie… takich, którzy dla swego miasta i regionu zrobią ,,wszystko”.

0
Kategoria: Inne |