Archiwum miesiąca Styczeń 2011

spotkanie…

sobota, 29 Styczeń 2011

    Spotkanie autorskie odbyło się w takim tempie, że ledwo na nie zdążyłem…myślę, że temat odbił mocno od zakładanego…przyszłość naszej cytadeli i sposób jej zagospodarowania stał się mottem ożywionej dyskusji. Zakładając przejecie całego kompleksu przez jakąkolwiek organizację jest złudne i w praktyce nierealne …skoro nawet teraz armia nie daje sobie rady…należy raczej patrzeć na każdą instytucję, która chciałaby tam zaistnieć i działać pod szyldem obiektu …to gwarantuje zachowanie całości z nadzieją że cześć dochodu przeznacza się na rewitalizację. Małe kroczki, ale zawsze…z samego oprowadzania po takim kompleksie nikt z pewnością nie zapewni cytadeli dawnego blasku …wzory z  Francji, Belgii i Niemiec są tego przykładem. Lokalnie działające towarzystwa starają się stworzyć naprawdę godny podziwu wachlarz możliwości …cdn.

0
Kategoria: Grudziądz dzisiaj |

w sieci Yad Vashem…

czwartek, 27 Styczeń 2011

    Spędzam każdego dnia parę godzin przed komputerem a paradoksalnie brakuje mi czasu na odświeżenie bloga…niestety pęd…samo uszczypnięcie  udostępnionych archiwów Yad Vashem  zajęło mi parę godzin. Biorąc pod uwagę, że większość tragicznych wydarzeń z historii Holocaustu rozegrała się w granicach naszego państwa, zrobiło mi się przykro, że nie zauważyłem na stronie instytutu ,,wśród przyjaciół’’ małej biało-czerwonej  flagi… niemniej polecam stronę jako ciekawe  źródło  informacji.   http://www1.yadvashem.org/yv/en/about/friends/index.asp  dwie fotografie z Grudziądza zrobiły na mnie duże wrażenie. Nie datowana, pewnie z początku ubiegłego wieku przedstawiająca Maxa Ehrlicha aktora lokalnego teatru w pruskim mundurze i druga zrobiona we wnętrzu byłej synagogi…wertując w sieci można faktycznie zapomnieć o wielu rzeczach…a czas ucieka     :-)    

0
Kategoria: Ciekawostki |

z lotu ptaka…

piątek, 14 Styczeń 2011

    Analizując fotografię z 1918 roku, przedstawiającą lotnisko, nie mogłem oprzeć się wrażeniu jak wielki obszar był wtedy niezabudowany. W oddali widoczny budynek dworca, szkoła maszyn… jak wiele budynków dopiero powstanie… niektóre znikną bezpowrotnie. To chyba jedyna, tak dokładna fotka przedstawiająca Fort Gać, gdzie stoi obecnie blok z wielkiej płyty w którym mieszkam   ;-)         Wprawny obserwator zauważy, że układ ulic nie uległ znacznym zmianom. Dzisiejsze WZU, bez wątpienia pierwszoplanowy obiekt, robi naprawdę duże wrażenie… w końcu to początek dwudziestego wieku a tutaj aż kipi od nowoczesności. Część z budynków infrastruktury lotniska, praktycznie została utrwalona w trakcie budowy. Wyobrażam sobie co musieli czuć ludzie, patrząc jak maszyny latają w powietrzu…

0
Kategoria: Grudziądz wczoraj |

…nieodkryte negatywy z okupacji

piątek, 7 Styczeń 2011

     Zastanawiam się ile trudu musiał zadać sobie Marcin, prosząc znajomego o udostępnienie starych fotografii… Sprawa, z ciekawym materiałem dotyczącym naszego miasta, już trochę trwa… Zaczęło się niewinnie. Kiedyś, przeglądając wspólnie zdjęcia, Marcin wspomniał mi, że zna człowieka któremu dziadek zostawił w spadku  bogate zbiory fotograficzne z czasów okupacji. Opisał mi nawet co przedstawiają… prawdę mówiąc mój entuzjazm szybko znikł, gdy okazało się, że właściciel pokaźnego zbioru praktycznie nie jest zainteresowany udostępnieniem go miłośnikom historii… nie pomogły prośby i rozmowy Marcina, który za każdym razem tłumaczył jaką ów materiał przedstawia wartość dla powstającej monografii Twierdzy Grudziądz i innych, mających ukazać się niebawem, publikacji… właściciel,  bez powodu, kategorycznie powiedział ,,Nie!”… cóż, takie jest prawo właściciela. Pytanie tylko czy jest z siebie zadowolony? Wiem, że obecnie rozmowy idą w dobrym kierunku… Marcinowi udało się otrzymać parę unikatów, które postanowiłem zamieścić na  blogu… gdy patrzę na opakowania negatywów z datami 1940,41,42 …rozmyślam ile ciekawych rzeczy jest jeszcze  do odkrycia.   :-)      

0
Kategoria: Grudziądz wczoraj |

szanse młodych…

poniedziałek, 3 Styczeń 2011

    Noworoczne postanowienia nie należą do tych, które się spełniają…każdy jednak jakieś ma. Rok 2010 obfitował w wiele zdarzeń. Słusznie kiedyś, ktoś zauważył, że ludzka pamięć stara się kodować rzeczy dobre lub te, które paradoksalnie chciałaby wymazać…i to właśnie z takich zlepków buduje  obraz wspomnień. Czy ten następny rok będzie pomyślny? Patrząc w medialne doniesienia na  obecną sytuację, czasem mam mieszane uczucia…ZUS kontra OFE  ,PKP, VAT to najczęstsze słowa pojawiające się niczym reklamy…gdzie w tym wszystkim jest przeciętny człowiek? Czy czasem można bez magii paru słów wytłumaczyć sobie zaistniałą sytuację …bez obwiniania się ? Wśród Grudziądzan zaobserwowałem ogromny potencjał, który niestety nie jest spożytkowany należycie…zniechęcenie, pesymizm i brak wiary –to czynniki decydujące o porażce. Młodzi ludzie z którymi dziś nawiązałem rozmowę, opisali mi w paru zdaniach swoją nieciekawą sytuację…prawdę mówiąc trudno im się dziwić. Chyba właśnie dlatego, słuchając i patrząc z trochę innej perspektywy mogę opowiedzieć jak łatwo jest zejść na niewłaściwą drogę…czasem to przypadek, chwila…Olbrzymią szansą byłaby dla Nich  stała praca. Źródło dochodu i podstawa egzystencji. Trzymam kciuki, mając cichą nadzieje, że Odnajdą się w Grudziądzu…

0
Kategoria: Grudziądz dzisiaj |