Archiwum miesiąca Grudzień 2010

już nowy rok…

poniedziałek, 27 Grudzień 2010

  Święta, święta …i po świętach. Szybkość z jaką odbywały się przygotowania do świąt, uświadomiły mi czym jest czas wolny. Doceniłem to podczas wczorajszego spaceru po lesie zakończonego ponad godzinną jazdą na łyżwach na jeziorze Rudnickim…wspaniała zabawa! Spoglądam w kalendarz i zastanawiam się jaki będzie ten przyszły rok? To chyba prawda, że z biegiem lat czas płynie szybciej…warto więc zatrzymać się na chwilę. Szansa na realizacje nowych planów, związanych z grupą rekonstrukcyjną dodaje mi sił…oby się  udało…nie dopuszczam innej możliwości. Promocja naszego miasta, nowe znajomości…radość, nauka i zabawa w jednym…

0
Kategoria: Grudziądz dzisiaj |

…zwątpienie

poniedziałek, 13 Grudzień 2010

    Śnieg przykrył dosłownie wszystko. Sam nie wiem, skąd wziąłem w sobie tyle chęci do wycieczek, właśnie teraz…media podają że dziś 13 grudnia-pamiętna data wprowadzenia stanu wojennego. Patrzę jak ludzie różnie oceniają to wydarzenie. Spory, kłótnie…tyle sądów ile ust. Szkoda, że zamiast wyciągnąć wnioski z naszej bolesnej przeszłości potrafimy takimi postawami drapać rany…bez opamiętania. Historia zamiast łączyć, dzieli. Sięgam pamięcią i pamiętam, że taki sam śnieg był wtedy …brak sygnału telewizyjnego, za wyjątkiem przemówień generała…żołnierze grzejący się przy koksownikach. Oczywiście ta wyznaczona godzina o której nie należało wychodzić z domu…i to już 29 lat ? Czas biegnie nieubłaganie. Mamy tę upragnioną wolność ale czy umiemy się z niej cieszyć? Czasami zaczynam wątpić…

0
Kategoria: Inne |

…nowe plany cz.1

niedziela, 5 Grudzień 2010

   Cała otoczka związana z wydaniem monografii zabrała mi w ostatnich dniach mnóstwo czasu. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się takiego efektu. Trema, która towarzyszyła chyba nam wszystkim na promocji dała o sobie znać…wypełniony praktycznie cały teatr ! Pogoda nie odstraszyła gości. Najciekawsze że książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Czytałem ją przed oddaniem Januszowi do druku wielokrotnie(w formie elektronicznej) jednak gdy zobaczyłem gotowy produkt… naprawdę ogromna duma.    :-)     Dzisiejszy spacer po Górze Garnizonowej, kreślenie planów na następne pozycje wydawnicze pozwolił zrozumieć mi parę spraw…   Przypadkiem, za sprawą Mariusza poznałem człowieka zajmującego się kompleksowo grupami rekonstrukcyjnymi. Rewelacja ! Myślę że hasła i pomysły które zrodziły się przy dzisiejszej kawie zaowocują niebawem…

0
Kategoria: Grudziądz dzisiaj |