Archiwum miesiąca Czerwiec 2010

Solna…

sobota, 12 Czerwiec 2010

 

   Chyba każde miasto w Polsce ma ulicę, która ma w sobie odrobinę magii. W Grudziądzu jednym z takich miejsc jest ulica Solna. W czasach zaboru, mniej więcej od roku 1847 po remoncie budynku z salą widowiskową (potocznie nazywanej ,,stodołą’’) powstaje w mieście prawdziwy teatr, który jest wstanie pomieścić 400 widzów…obecnie nie ma po nim śladu a na placu gdzie się znajdował, działa obskurny parking-podobno strzeżony…wśród obecnych dzisiaj  sklepików i punktów usługowych,  od razu można zauważyć pewną miniaturyzację a wręcz ciasnotę tych lokali. Malutkie witryny, wpasowane w układ kamienic jakby przypominały że ta niewielka uliczka leży praktycznie w centrum, a to że nie jest główną, uczęszczaną arterią,  wcale nie oznacza bycie gorszą…jej nawierzchnia niestety jest pokryta masą przypominającą asfalt, pod którym drzemie dobry, choć wiekowy już, oryginalny kamienny bruk…dziś ta okolica nie jest zaliczana do szczególnie ciekawych, czy nawet bezpiecznych miejsc. Świadczy o tym kamera monitoringu, śledząca przechodniów. Kultowe miejsca wpisane przez ostatnie lata, związane z ulicą Solną to : nieistniejący już awangardowy Bar-miejsce bywalców chyba wszystkich możliwych subkultur oraz sklep ,,nocny’’ z alkoholem… Jestem ciekaw,  ile czasu jeszcze taka  klimatyczna ulica  musi czekać w swej długiej kolejce na zielone światło rewitalizacji…?

0
Kategoria: Grudziądz dzisiaj |

…symbol dobrej roboty

poniedziałek, 7 Czerwiec 2010

 

    Z dużym niedowierzaniem spoglądam na procesy związane z rewitalizacją naszej starówki. Jeszcze nic praktycznie się nie wydarzyło, a zakaz wystawiania ogródków został wprowadzony w życie. Nie chcę tu brać w obronę restauratorów, którzy i tak przy każdym większym święcie czy uroczystości muszą demontować swoje kramy… i raczej są przygotowani do takich akcji, lecz uważam, że obecny zakaz został chyba  narzucony przedwcześnie. Planowane inwestycje cieszą i prawdę powiedziawszy nie mogę się doczekać kiedy ,,machina remontowa ruszy’’… idąc ostatnio Spichrzową zastanawiałem się czy wyłożona nią kostka nazywana potocznie ,,polbrukiem’’ odzwierciedla jakąkolwiek jakość. Nie dość, że stan jej pozostawia wiele do życzenia to, z pewnością, nie jest ona najlepszym miejscem w którym się znalazła…W tym całym szumie o remontach i zwykłych zapowiedziach tego co ma nadejść, znalazłem małe światełko w tunelu… wspaniale odrestaurowany balkon przy ul. Pańskiej. Gdy zobaczyłem w jaki piękny sposób zadbano o detale na nim widniejące,  nie przeszkadzał mi nawet talerz tv satelitarnej straszący z boku…wszystkim przechodzącym tą uliczką polecam go jako symbol naprawdę dobrej roboty…    :-)

0
Kategoria: Grudziądz dzisiaj |

…synagoga

czwartek, 3 Czerwiec 2010

 

     Plac Niepodległości, który mamy obecnie, należy chyba do miejsc bardzo często zmieniających swe oblicze. Jako mały chłopiec pamiętam gdy w centralnym jego miejscu stał pomnik wdzięczności Armii Czerwonej z dwoma armatami. Obecnie mamy budynek mieszkalny z infrastrukturą handlową w postaci zabudowanego pasażu. Do 1939 roku w miejscu gdzie mamy dziś pomnik Józefa Piłsudskiego, stała zbudowana w 1844 r. synagoga. Według planu,  sporządzonego przez nieżyjącego już Eugeniusza Chmielewskiego, możemy wyczytać, że  świątynia mieściła się przy ulicy Mickiewicza pod nr 29 – obecnie byłby to nr 13. Synagoga posiadała ok. 200 miejsc siedzących. Jej charakterystyczne dwie wieże podkreślały neogotycki styl w jakim została zbudowana cała prostokątna bryła. Na środku fasady w oczy rzucało się olbrzymie półokrągle zakończone okno. Wybuch wojny w 1939 r. i polityka hitlerowska względem wyznawców judaizmu, przesądziła o jej dalszym losie…

 

0
Kategoria: Grudziądz wczoraj |