Archiwum kategorii ‘Ciekawostki’

…ręce opadają

sobota, 19 Maj 2012

    Czasem trudno jest mi uwierzyć, że można postępować w taki sposób z ludźmi… a jednak. Długo zastanawiałem się czy poruszyć ten temat, czy lepiej zostawić. Lecz każda myśl na NIE  potrafiła ukazywać inne, nie mniej drażniące, tematy a bezpośrednio dotyczące nas wszystkich – Mieszkańców Grudziądza. Arogancja władzy, w naszym mieście, sięgnęła zenitu. Czasem brakuje mi słów, by w sposób właściwy określić, to co się wyprawia…  Najbardziej trafne, jest chyba określenie, że obecna ekipa ma tyle wspólnego z obywatelskością co opozycja ze sprawiedliwością… Starałem się nie słyszeć, niektórych rzeczy jak: ,,Opinie o dużym bezrobociu w mieście są fikcją’’ ale jak przypomnę sobie  człowieka, który przyszedł do Michała i opowiedział o swej pracy przy rewitalizacji nadbrzeża, to zaczynam się gotować. Szumny projekt nazwany rewitalizacją nadbrzeża, którym tak szczyci się Ratusz (nie jestem przekonany czy włodarze znają genezę słowa rewitalizacja) ma chyba kiepskie fundamenty… Bo jak inaczej można nazwać grupę ludzi, w dodatku grudziądzan, pracujących już 6 tygodni bez umów i bez jakiejkolwiek zapłaty?  Ludzi niezadowolonych i oburzonych postępowaniem władz, niestety przybywa…. Młodzież, której obiecano skatepark na Strzemięcinie, rowerzyści za fatalne pseudo ścieżki rowerowe, pensjonariusze Warsztatów Terapii Zajęciowej, przewodnicy PTTK  czy Studenci, którzy otrzymali na tegoroczne Juwenalia, bagatela!, 4 tysiące złotych! Do tej grupy doliczyłbym jeszcze mieszkańców osiedla Lotnisko, którzy mogą cieszyć się „nowym miejscem rozrywki” PRZY HYDRANCIE, który postawiono naprzeciw marketu Lidl… a miało być, tam piękne miejsce do rekreacji łączące w sobie funkcjonalność z historią, o czym pisałem już wcześniej http://grudziadzinaczej.pl/?p=2058 Jeśli dodać do tego zaangażowanie Michała i batalię jaką musiał przebyć, by raczono mu łaskawie odpowiedzieć co dalej z tym projektem… ręce opadają. Miasto Grudziądz potrzebuje prawdziwych, odpowiedzialnych gospodarzy a nie statystów i amatorów głuchych na potrzeby Mieszkańców. Polecam wszystkim lekturę (zamieszczoną poniżej) dotyczącą nie powstałego miejsca wypoczynku… to chyba modelowy przykład jak odwraca się kota ogonem i na jakim poziomie działają nasze ,,elity’’…

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   

0
Kategoria: Ciekawostki |

…modele

niedziela, 12 Luty 2012

      Ciekawych ludzi poznaje przypadkowo…tak chyba było w przypadku Tomka Ojca-Pana Jana. Wiodąc życie emeryta, w swym pokoju będącym jednocześnie pracownią tworzy modele statków…prawdziwe cudeńka. Przeciętnemu człowiekowi model mógłby kojarzyć się z masą gotowych elementów, które należy ułożyć w odpowiedniej kolejności, potem zmontować, skleić i pomalować…nic bardziej mylnego! Pan Jan na podstawie szczegółowego planu(dokumentacji technicznej) własnoręcznie, w odpowiedniej skali tworzy każdy detal, wykorzystując przy tym ogólnodostępne materiały. Powstanie takiego dzieła to czas rzędu paru lat. Efekt jest jednak piorunujący   :-)     z pozoru błahy kawałek miedzianego drutu czy gumki zostaje tutaj zamieniony w niezbędną część, starannie odwzorowującą oryginał. Udało mi się  przy okazji naszej rozmowy podzielić się swymi zainteresowaniami i tym samym  porozmawiać o modelach schronów …Pan Jan,jako zapalony hobbysta z uznaniem wysłuchał  moich argumentów. Myślę, że uchwycenie i utrwalanie jakby nie patrzeć ,,kawałka historii’’ bez względu czy jest to model statku, lokomotywy, tramwaju czy schronu to wspaniały sposób na ocalenie od zapomnienia …to także sposób na rozwinięcie swych zdolności artystycznych.

 

 



Komentarze są wyłączone
Kategoria: Ciekawostki |

marcowo…

czwartek, 31 Marzec 2011

      Marcowo znaczy koncertowo … każdy piątek coś. Nie mogę uwierzyć, że w Akcencie dzieją się takie imprezy     :-)       w końcu ktoś pomyślał, że warto!  Farben Lehre, Apteka, czy ostatnio Raggafaya  dla każdego coś dobrego! Kulminacją był koncert Acid Drinkers  w pubie Underworld… a tu niebawem The Analogs … stare wspomnienia wracają niczym bumerang. Najciekawsze była dla mnie, prócz muzyki, obserwacja Mateusza i jego reakcji na koncert… w końcu  młodzież nie musi słuchać tego co uwielbiali  rodzice… reasumując muzyka opanowała Grudziądz na dobre    :-)

0
Kategoria: Ciekawostki |

…zapomniane partnerstwo

sobota, 12 Luty 2011

    Na jednym z miejskich portali informacyjnych pojawiła się sonda w której padały głosy co do zespołów mających wystąpić podczas Dni Grudziądza. Zza ciekawieniem czytałem ten artykuł…padła tam nazwa szwedzkiej grupy Sabaton. Ponieważ udało mi się widzieć ich występy parokrotnie…Gdańsk, Malbork…i wiem że każdy taki  koncert jest niesamowitym show, zrodził się pomysł podchwycenia tematu, by przenieść imprezę na Grudziądzki grunt. Dlaczego właśnie  Sabaton? Powodów jest kilka…lecz chyba najważniejsze są te, które promują historię związaną z polskim orężem, honorową walką i jak słusznie zauważył były Prezydent naszego miasta…zespół ten pochodzi z szwedzkiego Falun. Tego samego z którym Grudziądz ma umowę partnerską…tego samego gdzie kiedyś jeździły setki dzieciaków naszego grodu…dziś szukamy partnerów w Chinach, Egipcie, zapominając o najbliższych sąsiadach i to tych co potrafią tak dumnie śpiewać o naszej historii. Rozmawiając telefonicznie z pewnym stowarzyszeniem mającym wpływ na organizowane imprezy kulturalne w cytadeli, wspomniałem o takiej możliwości…zespół z pewnością zawitałby do Grudziądza, do twierdzy która nie otworzyła bram przed Napoleonem…jestem ciekaw czy coś z tego wyniknie? Czy ktoś zauważy że warto? …czy komuś w wydziale promocji zaświta taka myśl? Zainteresowanym polecam oficjalną stronę zespołu  http://www.sabaton.net/  

0
Kategoria: Ciekawostki |

w sieci Yad Vashem…

czwartek, 27 Styczeń 2011

    Spędzam każdego dnia parę godzin przed komputerem a paradoksalnie brakuje mi czasu na odświeżenie bloga…niestety pęd…samo uszczypnięcie  udostępnionych archiwów Yad Vashem  zajęło mi parę godzin. Biorąc pod uwagę, że większość tragicznych wydarzeń z historii Holocaustu rozegrała się w granicach naszego państwa, zrobiło mi się przykro, że nie zauważyłem na stronie instytutu ,,wśród przyjaciół’’ małej biało-czerwonej  flagi… niemniej polecam stronę jako ciekawe  źródło  informacji.   http://www1.yadvashem.org/yv/en/about/friends/index.asp  dwie fotografie z Grudziądza zrobiły na mnie duże wrażenie. Nie datowana, pewnie z początku ubiegłego wieku przedstawiająca Maxa Ehrlicha aktora lokalnego teatru w pruskim mundurze i druga zrobiona we wnętrzu byłej synagogi…wertując w sieci można faktycznie zapomnieć o wielu rzeczach…a czas ucieka     :-)    

0
Kategoria: Ciekawostki |